Tajniki DIY z Red Lipstick Monster ISBN 9788324037032 8324037039 by Grzelakowska-Kostoglu, Ewa - buy, sell or rent this book for the best price. Compare prices on BookScouter. Oto tutorial tego, jak wykonać gwiaździste zdobienie paznokci zmieniające kolor pod wpływem temperatury! Wszystkie lakiery z kolekcji Dawida Wolińskiego Red Lipstick Monster | 144 volgers op LinkedIn. Ewa Grzelakowska-Kostoglu also known as Red Lipstick Monster. Owner of the biggest beauty/lifestyle channel on polish YouTube. Red Lipstick Monster - YouTube. Ewa Grzelakowska-Kostoglu znana jako Red Lipstick Monster jest pierwszą kobietą, która osiągnęła 1 milion subskrypcji na YT w Polsce, a jej kanały social med Najbardziej opłacalny pędzel do makijażu! ♡ Red Lipstick Monster ♡ Upload, share, download and embed your videos. Watch premium and official videos free online. Download Millions Of Videos Online. The latest music videos, short movies, tv shows, funny and extreme videos. Discover our featured content. RED LIPSTICK MONSTER: Tajniki makij, Grzelakowska-Ko - EUR 7,47. ZU VERKAUFEN! Each month we recycle over 2.3 million books, saving over 12,500 tonnes 304870091032 Najpopularniejsza blogerka makijażowa w Polsce nauczy cię perfekcyjnego make-upu Nieważne, ile masz czasu i ile pieniędzy wydajesz na kosmetyki – Ewa z RED LIPSTICK MONSTER pokaże ci, co Witam na moim kanale. Dzisiaj zapraszam na nowej kolekcji Bell z Biedronki, która powstała we współpracy z Ewą Red Lipstick Monster. Kolekcja jest bardzo bły ♡ Jak podreślić kolor tęczówki?Oto cała wiedza zamknięta w 10 minutach :)♡ Jeśli chcecie zacząć nosić soczewki kontaktowe i przejść badanie, wejdźcie na: htt Find books like Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu from the world’s largest community of readers. Goodreads members who liked Red Lipstick Monster. T HCzN. Hej Skarby ! Prawie miesiąc temu ( otrzymałam książkę znanej vlogerki RED LIPSTICK MONSTER. Nie raz pytałyście mnie co o niej sądzę, czy warto jest wydać te 42,90 zł (sugerowana cena z okładki). Początkowo odpisywałam Wam indywidualnie w wiadomościach prywatnych ale było tych pytań tak wiele,że postanowiłam zrobić recenzję na blogu. Czy warto ? Przekonacie się poniżej :) Zacznijmy może od początku ... OKŁADKA/ WYDANIE Książka RLM pod względem estetycznym przemawia do mnie totalnie. Autorka skupiła się na minimalizmie który sama preferuje w grafikach na swoim blogu. Muszę przyznać,że wszystkie szczegóły są idealnie dopracowane, przyjemna czcionka, dobra kolorystyka, interesujące kompozycje. Ewa wygląda fajnie na zdjęciach , czasem seksownie czasem zabawnie, jest kilka szczegółów które ordynarnie rzucają się w oczy ale o tym napiszę poniżej. ZAWARTOŚĆ Książka podzielona jest na dziesięć rozdziałów : PĘDZLE W tym rozdziale autorka zyskuje gigantycznego plusa za zdrowy rozsądek. Ewa opowiada o pędzlach przydatnych i zbytecznych, nie każe kupować nam wielkiego zestawu pędzli, stawia na podstawy, sugeruje inwestować tylko w te które faktycznie będziemy używać. Z tym się zgadzam, stale powtarzam,że lepiej iść na "jakość niż ilość" :) Oprócz pędzli przeczytamy tu o innym, dostępnych na rynku gadżetach do makijażu. PROBLEMY Z TRWAŁOŚCIĄ MAKIJAŻU W rozdziale znajdujemy sensowne porady, a właściwie 10 zasad trwałego makijażu. Dodatkowo kilka stron o właściwej pielęgnacji skóry DOBÓR PODKŁADU Krótka i konkretna dawka informacji o rodzajach, najczęstszych problemach z doborem czy aplikacji podkładów. NIEPRZYJACIELE PIĘKNEJ SKÓRY Nagłówek trochę mija się z zawartością. Rozdział dotyczy korektorów, opisuje ich dziaąłnie oraz dobór do danego problemu na podstawie "koła barw". KONTUROWANIE TWARZY Trochę o modelowaniu twarzy. Nawet dokładnie opisuje kosmetyki przyciemniające, rozjaśniające i rozświetlające. Sposoby przedstawione zostały również na zdjęciach. KOLOR OCZU A KOLOR CIENIA DO POWIEK Bardzo ciekawy i dobrze opisany temat. Fajnie opisany rozdział makijażu oczu, nauka umiejętnego dobierania cieni do tęczówki oraz krótki instruktaż ich podstawowego nakładania. KRESKA NA POWIEKACH Krótki instruktaż malowania idealnej "jaskółki" na powiece. Uwzględnia tutaj różne produkty oraz mniej i bardziej nietypowe kształty oka. MAKIJAŻOWE TRIKI DLA OKULARNIC Rozdział zawiera dwa tutoriale zarówno dla krótko jak i dalekowidza. Sugeruje zwrócić uwagę na oprawki, brwi. Informuje jak ulepszyć trwałość makijażu podczas ich noszenia. BRWI - NIE TAKI DIABEŁ STRASZNY ! O błędach popełnianych przy malowaniu i regulacji, wszystko przedstawione na zdjęciach. KOREKTA KSZTAŁTU UST ORAZ DOBÓR POMADKI Rozdział o małych ustach, wyborze odpowiednich produktów, trikach na powiększenie oraz o tym jak przedłużyć trwałość danego kosmetyku. Na końcu każdego rozdziału znajdują się kody do poszczególnych filmików Ewy na _________________________________ CO LUBIĘ ? + poręczny format + ładne wydanie + przystępny język + trafne porady zebrane w jednym miejscu CO MI SIĘ NIE PODOBA ? - " PRZEKAZ PODPROGOWY" ! Strasznie nie podoba mi się reklama niektórych firm, szczególnie jednej. Mimo, iż produkty Golden Rose lubię i stosuję to nie odpowiada mi stała reklama tych kosmetyków praktycznie na każdej stronie... PODSUMOWUJĄC Ewe oglądam od kiedy założyła konto więc jestem na bieżąco z tym o czym mówiła. Książka niestety nie wniosła do mojej wiedzy makijażowej niczego nowego. Nie dowiemy się z niej również niczego więcej niż z filmików na Youtubie. Jest jednak przyjemnym kompendium dla naprawdę początkujących. Osoby które dotychczas nie miały zbyt wiele do czynienia z makijażem będą zafascynowane bo wydanie jest przejrzyste i napakowane wiedzą dla laika. Poradnik oczywiście nadal będzie u mnie w domu :) może kiedyś będę miała okazję przekazać ją córce albo jakiejś bratanicy ;)) Są to dalekie plany ale chyba osiągalne ;) KSIĄŻKĘ POLECAM POCZĄTKUJĄCYM, MYŚLĘ, ŻE BĘDZIE CIEKAWĄ POZYCJĄ DLA MŁODSZEJ SIOSTRY CZY KOLEŻANKI KTÓRA NIEWIELE WIE O MAKIJAŻU :) *** Cena książki tak jak wspomniałam na wstępie to 42,90, ja swoją kupiłam przedpremierowo na stronie Księgarni Znak cena 32,18zł. Skarby a jaka jest Wasza opinia na temat tej książki ? Czytałyście, macie ją w swoich biblioteczkach ? Planujecie zakupić ? Dajcie znać, bo ciekawa jestem Waszego zdania :) Ściskam :* Witajcie :) Dzisiaj przychodzę do Was by podzielić się wrażeniami na temat książki na którą bardzo czekałam. 4 listopada miała miejsce premiera książki Ewy Grzelakowskiej-Kostoglu znanej bardziej jako Red Lipstick Monster pt. „Tajniki makijażu”. Ewy chyba nie muszę nikomu przedstawiać ;)Znana jest ze swojego kanału--> Kanał Red Lipstick Monster. Jej kanał ma ponad 500 tysięcy subskrypcji. A jej filmiki bardzo dużą oglądalność. Ja trafiłam na jej kanał ponad rok temu i zostałam ;). Uwielbiam sposób w jaki przedstawia kwestie związane z makijażem i nie tylko. Dlatego tak bardzo czekałam na jej książkę. Kupiłam ją w empiku w sobotę, kiedy to miało miejsce spotkanie autorskie w Krakowie. Niestety ja nie mogłam uczestniczyć. Ale do rzeczy ;) Jeśli chodzi o pierwsze wrażenie…książka posiada twardą oprawę co bardzo mi się podoba, jest wygodna w czytaniu i pięknie się prezentuje na regale ;) Fajnie zaprojektowana okładka, przedstawiająca Ewę w dwóch wersjach bez i w makijażu ;) Zachwycają mnie fotografie, których autorami są Adrian Błachut i Wojciech Kostoglu. Co mnie urzekło od razu, to język jakim jest napisana książka, już po przeczytaniu wstępu możemy odczuć, że nie będzie to „sztywny” język, naukowy jaki możemy spotkać w większości podręczników i poradników nawet tych dotyczących makijażu. Ja bardzo lubię w filmach Ewki to, że mówi tak prosto, jasno i na luzie przez co super ogląda się jej filmiki i dzięki temu stylowi również przyjemnie czyta się jej książkę. Dosłownie pochłonęłam jej książkę w ciągu jednego popołudnia :) Możemy wyróżnić tutaj 10 działów bądź rozdziałów, które są zacytowane następująco: 1. Pędzel-twój najlepszy przyjaciel 2. Problem z trwałością makijażu twarzy i oczu 3. Dobór podkładu…czyli najczęstsza przyczyna bólu głowy 4. Nieprzyjaciele pięknej skóry 5. Konturowanie twarzy 6. Kolor oczu a kolor cienia do powiek 7. Kreski na powiekach 8. Makijażowe triki dla okularnic 9. Brwi-nie taki diabeł straszny! 10. Kształt ust oraz dobór koloru pomadki Na końcu znajdziemy świetną rzecz mianowicie słowniczek, gdzie mamy wyjaśnione różne, czasami tajemnicze pojęcia np. blendowanie, skunksy, zalotka ;) Kwestie jakie są poruszone w tej książce nie są mi obce, i dla osób które zajmują się wizażem wydawać się może, że to co jest tu zawarte jest oczywiste. Ja mimo iż obejrzałam tysiące filmików na YouTube i przeczytałam miliony postów na blogach dalej poszerzam swoją wiedzę i ta książka również jest mi bardzo pomocna. Najbardziej dla mnie pomocny jest między innymi rozdział poświęcony pędzlom. Dobrze wiecie, że skompletowanie zestawu pędzli, który by spełniał nasze wszystkie oczekiwania jest nie lada wyzwaniem. Sama przetestowałam bardzo dużo pędzli i nie wszystkie trafiły w moje gusta i nie każdy sprawdził się w makijażu. A w tej książce mam świetny poradnik jak wybrać pędzle, na co zwrócić uwagę by każdy spełniał nasze wszystkie oczekiwania i służył nam przez dłuższy czas, sprawiając przyjemność w wykonywaniu makijażu. Dzięki tej wiedzy unikniemy niepotrzebnego wydawanie pieniędzy na pędzle, które będą zbędne. Chociaż wiadomo...pędzli nigdy dość :D Również rozdział o malowaniu kresek na powiekach jest dla mnie genialny. Porady w nim zawarte są przedstawione jasno i jak tylko znajdę chwilę to z nich będę korzystać i malować kreski razem z Ewą :) Jestem zachwycona tą książką i dla wszystkich, którzy zaczynają swoją przygodę z makijażem(ale nie tylko) jest to świetny podręcznik, który krok po kroku wyjaśni każdą kwestię. I niestraszne będzie nam wybieranie podkładu, regulowanie brwi czy konturowanie twarzy. Jeszcze jedną świetną rzecz jaką znajdziemy na końcu każdego rozdziału to odnośniki do filmików Ewy, mamy podany link na Youtube oraz kod QR. Gorąco polecam! Książka zapewni nam przyjemną naukę wszystkich trików makijażowych z przesympatyczną Ewką ;) Pozdrawiam serdecznie :) I zapraszam na następne posty. Katasza :) Najważniejsze to czuć, że żyjemy na własnych zasadach – mówi Ewa Grzelakowska-Kostoglu, youtuberka, którą miliony Polek znają jako Red Lipstick Monster. Rozmawiała: Katarzyna Montgomery Uroda – czym jest dla ciebie? To synonim piękna. Oba te słowa kojarzą mi się z tym wszystkim, co dobre i co chwyta za serce. Mogą to być wrażenia estetyczne, ale też odczucia i emocje, które wywołują przyjemne dreszcze. To piękna natura, a także to, co potrafi stworzyć człowiek: architektura, sztuka, muzyka… W języku rosyjskim – który jak polski należy do rodziny języków słowiańskich – „urod, urodlivyj” oznacza kogoś odstręczającego swoim wyglądem, kto ma jakieś mankamenty. Zawsze mi to przypomina, że to, co dla jednych jest piękne, dla innych może być brzydkie. W wyglądzie wszystko jest względne i ty tym przesłaniem dzielisz się z milionami Polek. Dlatego bardzo świadomie nie używam słów związanych z przymusem. Nie mówię: musisz to mieć ani dzięki temu poczujesz się pewniejsza. Już na etapie dorastania wiedziałam, że ważne jest to, jak się czujemy sami ze sobą, a nie to, czy spełniamy jakieś standardy, mieścimy się w jakiejś normie. Czy czujemy się szczęśliwi sami ze sobą, bo wtedy to szczęście można dać innym. Miałaś kiedyś gorsze chwile związane z samooceną? Cały czas miewam i chyba nawet częściej niż inni, bo jestem osobą bardzo wrażliwą. Mam dużo wzlotów, a kiedy upadam, odczuwam to bardzo mocno. I dużo nad swoją samoakceptacją pracuję. Świadomie wzmacniam ją od wielu lat. Już w liceum zauważyłam, że zasady, które rządzą światem, nie odpowiadają mi i muszę je zredefiniować sama dla siebie. Odkryłam szybko, że wygląd to tylko zabawa i nie ma nic wspólnego z tym, kim jesteśmy. I nadal bawisz się sobą. Dziś masz obłędnie pomalowane oczy. Każde oko jest inne. Wypróbowywałam nowe palety i sprawdzałam, jak każda paleta sprawdza się w różnych typach makijażu. Wyszłabyś tak na ulicę? Oczywiście, że wyjdę, bo mam dziś trochę rzeczy do załatwienia na mieście. Nie czuję presji, że powinnam jakoś wyglądać albo bać się, że ktoś może mi zrobić zdjęcie. Mogę chodzić nietypowo pomalowana albo z klejem na włosach po doczepach, czyli wyglądać brzydko, jak się powszechnie przyjmuje, bo to, jak wyglądam, nie stanowi o mojej wartości. Czy wyglądam dobrze, czy źle, nic to nie mówi o mnie jako człowieku. Wspierasz ideę ciałopozytywności zachęcają- cą do akceptacji swoich ciał takimi, jakie są. Pokazywanie niedoskonałości to sposób na wyzbycie się kompleksów czy raczej na zyskanie akceptacji innych ludzi? Chodzi o pokazanie prawdy i różnorodności. Nie ma to nic wspólnego z propagowaniem nie- zdrowego stylu życia, co często zarzuca się temu ruchowi. Jesteśmy otoczeni przez fałsz, bo treści, które docierają do nas z mediów, są edytowane do poziomu iluzji rzeczywistości. Popkulturowe ciała wpisują się w narzucony kanon, który nie ma nic wspólnego (albo niewiele) z tym, jak wyglądają miliony kobiet na całym świecie. Kobiety bardziej niż kiedyś potrzebują wsparcia? Gdy odstają od tych wydumanych wzorców, często dotyka je krytyka. A mnie od zawsze nie podobało się, że tyle energii ludzie wkładają w to, żeby pociągnąć innych w dół, a tak mało w to, żeby cokolwiek zbudować. Obserwuję, że kobiety, które nauczyły się akceptować siebie, choć nie są idealne albo nawet daleko im do ideału, są odbierane jako o wiele atrakcyjniejsze od tych, które przejęte niezauważalnymi niedoskonałościami czują, że nie dorastają do jakiejś poprzeczki. Zupełnie inaczej zachowujemy się, gdy czujemy się dobrze ze sobą, a inaczej kiedy jesteśmy niepewne. I jakbyśmy nie były atrakcyjne, nasza po- stawa może odbierać nam urok, który każda z nas ma w sobie, niezależnie od fizyczności. Choć dziś nikt by cię o to nie podejrzewał, kiedyś nie byłaś zwolenniczką malowania. Uważałaś, że to służy jedynie przypodobaniu się mężczyznom. Zmieniłaś zdanie. Początkowo potraktowałam makijaż jako narzędzie, dzięki któremu mogę zrealizować swoje szalone artystyczne wizje na twarzy i na ciele. Kiedy już go opanowałam, zaczęłam poznawać tajniki makijażu codziennego. Zauważyłam, że może on dodawać pewności siebie, więc czemu nie poświęcić mu 20 minut. Trzeba tylko pamiętać, że makeup może nam pomóc przeżyć dzień w lepszym nastroju, ale niczego, co jest naszym wewnętrznym problemem, nie zamaskuje. Dziś 3 miliony Polek obserwują cię w sieci, ale wcześniej intensywnie szukałaś swojej drogi i nie bałaś się schodzić ze ścieżek, gdy uznałaś, że zaprowadzą cię tam dokąd chcesz. Studia na anglistyce w rodzinnym Elblągu rzuciłaś, żeby zostać piercerką, a potem przeniosłaś się do Wrocławia na kosmetologię. Co cię prowadziło w tych wyborach? Intuicja. Idź za głosem serca – powiedziałabym sobie, gdybym jako 34-latka miała dać radę tamtej Ewie, która zaczynała dorosłe życie. W każdej dziedzinie, czy chodzi o pracę, związki lub inne sprawy, dokonując wyborów, powinnyśmy kierować się intuicją. Każda z nas wie, jaką decyzję podjąć, ale ponieważ działamy pod wpływem zgiełku informacyjnego, emocji i presji, nasze wybory często nie są korzystne dla nas. Intuicja pomogła ci też zmienić podejście do swojego ciała. Kiedy opierałam się na zdaniu innych, poddawałam się dietom i ćwiczeniom, których nie lubiłam, nie miałam efektów i czułam dyskomfort. Intuicja mi podpowiedziała, że sama muszę się sobą zająć, bo nikt inny nie zrobi tego lepiej ani za mnie. Paradoksalnie, kiedy pożegnałam się z moim trenerem, z radością przywitałam się ze sobą. Przez kilka lat uczyłam się, co jest dla mnie dobre, a co nie. Co było najważniejsze w tym procesie? Przede wszystkim uświadomiłam sobie, że zaniedbuję siebie. Kiedy skupiam się na wykonaniu jakiegoś zadania lub nad kolejnym projektem, świat poza tym nie istnieje. Dbam o pracę, o bliskich, ale sama zaciskam zęby i zapominam o odpoczywaniu, drobnych codziennych przyjemnościach. Musiałam zmienić wiele nawyków. Żeby zmienić te jedzeniowe, potrzebowałam wsparcia terapeuty i zrozumienia, jak działa mój mózg i jak go mądrze oszukiwać, kiedy chce zareagować na bodźce tak, jak robił to od lat. Gdy robiłam coś, co sprawiało mi przyjemność w danej sytuacji, a nie było dla mnie korzystne, uczyłam się, jak zastąpić to inną przyjemnością, bo mózg nie da się oszukać karą. Czym go teraz nagradzasz? Wcześniej uwielbiałam jeść chipsowe produkty. Teraz zastępuję je garścią orzechów uprażonych w soli i ostrej papryce. Są tłuste, ale też pyszne, chrupią i dostarczają mi dużo dobrych substancji. Przygotowuję tylko garść, bo chcę uniknąć targowania się ze sobą. Tego też się musiałam oduczyć. Wcześniej w myślach w nieskończoność prowadziłam ze sobą negocjacje: „A może dziś jeszcze sobie odpuszczę, a może jutro zacznę…”. Teraz mówię do siebie: „Zamknij się, wiesz co masz zrobić”. I robię to. Dzielisz się doświadczeniem w e-booku „Ciałopozytywny poradnik śniadaniowy”. Nauczyłam się jeść na nowo, po swojemu, i cieszy mnie, że mam nad tym kontrolę, żyję w harmonii fizycznej i psychicznej. Mam potrzebę dzielenia się z innymi tym, czego się nauczę. Żeby pokazać, że skoro mnie się udało, to uda się innym. Ale każdy powinien podchodzić do tego indywidualnie. I przede wszystkim sam chcieć zmiany, wtedy jest szansa na powodzenie. Uważnie dobierałaś słowa, współpracowałaś ze specjalistkami. Nie chciałam przez nieostrożność wpędzić czytelniczek w kolejne problemy. Chciałam, żeby czytając tę książkę, czuły się bezpieczne. Cieszę się, że niektóre po tej lekturze zauważyły, że są na drodze do zaburzeń odżywania, a nie zdawały sobie z tego sprawy, bo nigdy nie analizowały tego tak, jak im proponuję razem z Justyną „Owsianą” Świetlicką i Kayą Szulczewską z Ciałopozytywu. Co może pomóc kobietom zmienić nastawienie do swoich ciał? Inne spojrzenie na nie. Uświadomienie sobie, że główną funkcją ciała nie jest ozdoba, tylko doświadczanie życia. To najpiękniejsza, bezcenna i najważniejsza jego rola, a zupełnie o tym zapominamy. Dobrze jest być wdzięcznym za to, że jest. Za co ty jesteś mu wdzięczna? Za wszystko! Za to, że uczymy się słuchać siebie. Że ta komunikacja jest coraz bardziej szczera. Że mogę codziennie otworzyć oczy i wieczorem je zamknąć. Życiu jestem wdzięczna za to, że mogę go doświadczać, kierować nim, a im jestem starsza, tym bardziej jestem sprawcza i to jest piękne. A co dziś jadłaś na śniadanie? Chlebek z pasztetem z fasoli ze śliwką. Pyszny! Najważniejsze, że w towarzystwie, bo lubię to robić z co najmniej jednym człowiekiem. Wywiad pochodzi z jesiennego wydania Fashion Magazine (wyd. 71, 3/2020) >> Kupując książki z kilku naszych aukcji za dostawę zawsze płacisz tylko raz!Masz pytania? Zadzwoń lub napisz! Poniedziałek – Piątek12 210 09 02 ( realizujemy natychmiast, ponieważ posiadamy 36 tys. książek w magazynie o powierzchni prawie 4100 m²! Lokale, w których odbierzesz książki bez kosztów dostawy:Katowice, ul. Staromiejska 6pon. – pt od do sob. od do ul. Pawia 34pon. – pt od do sob. od do ul. Kalwaryjska 51pon. – pt od do sob. od do ul. Batorego 15Bpon. – pt od do sob. od do ul. Marii Dąbrowskiej 17Apon. – pt od do sob. od do ul. Chmielna 4pon. – pt od do sob. od do ul. Wspólna 27pon. – pt od do sob. od do al. KEN 88pon. – pt od do sob. od do ul. Czapelska 48pon. – pt od do sob. od do ul. Ruska 2pon. – pt od do sob. od do realizujemy natychmiast po wypełnieniu formularza pozakupowego!Wszystkie sprzedawane książki są nowe i znajdują się w naszym magazynie w Krakowie!Red Lipstick Monster. Tajniki makijażuNasza cena:29,99 zł (oszczędzasz 12,91 zł)Cena rynkowa: 42,90 złAutor:Ewa Grzelakowska-KostogluWydawnictwo:ZnakRok wydania:2015Oprawa:twardaLiczba stron:198Format: x cmNumer ISBN:978-83-240-3549-6Numer EAN:9788324035496Najpopularniejsza blogerka makijażowa w Polsce nauczy cię perfekcyjnego ile masz czasu i ile pieniędzy wydajesz na kosmetyki– Ewa z RED LIPSTICK MONSTER pokaże ci, co zrobić, by wyglądać oszałamiająco!Ta książka pozwoli ci zrozumieć zasady makijażu. W końcu znajdziesz odpowiedź na pytania:Jak dobrać odpowiedni podkład?Jak zrobić perfekcyjną kreskę na powiece?Jak w prosty sposób konturować twarz?Jak dobrać makijaż do okularów?Jak skompletować makijażowy niezbędnik?#redlipstickmonster #tajnikiRLM #flowbooksRed Lipstick Monster to najpopularniejszy kanał makijażowy na polskim YouTubie, który każdego miesiąca ogląda ponad pół miliona twórczyni, Ewa Grzelakowska-Kostoglu – wizażystka i piercerka – zdradza wypracowane przez lata tajniki makijażu. Radzi, jak wykorzystać je w praktyce, by czuć się pięknie każdego obowiązkowa na półce każdej kobiety – niezależnie od wieku, typu urody oraz tego, jakie są jej umiejętności w sztuce makijażu!Jak kupić książki z kilku aukcji i zapłacić tylko raz za dostawę?1. Dodaj wszystkie książki do koszyka 2. Przejdź do koszyka, zaznacz wszystkie pozycje i kliknij przycisk Uwaga! Nie klikaj przycisku Kup Teraz dla każdej pozycji osobno! Ważne aby kliknąć tylko raz, już po zaznaczeniu wszystkich interesujących Cię dostawy dla Poczty Polskiej, przesyłek kurierskich, Paczkomatów InPost i odbioru w kioskach RUCHuSposób dostawyKoszt dostawyPłatność przy odbiorzelub z góry (PayU, przelew)Paczka w RUCHu - odbiór w kiosku RUCHuNazwa w Allegro: Odbiór w punkcie - Paczka w RUCHu2,99 złPoczta Polska - odbiór w placówceNazwa w Allegro: Odbiór w punkcie - E-PRZESYŁKA3,99 złPoczta Polska - doręczenie do KlientaNazwa w Allegro: Paczka pocztowa lub przesyłka pobraniowa6,99 zł6,99 złKurier DPDNazwa w Allegro: Kurier. Jeśli chcesz, aby paczka została nadana Kurierem DPD - poinformuj nas o tym w "informacjach dla sprzedającego"9,99 złKurier PocztexNazwa w Allegro: Kurier. Jeśli chcesz, aby paczka została nadana Kurierem Pocztex - poinformuja nas o tym w "informacjach dla sprzedającego"9,99 złPrzy jednorazowym zakupie wielu pozycji koszt dostawy ponosi się tylko raz. Po dokonaniu zakupów należy koniecznie wypełnić formularz pozakupowy i wybrać formę nadaniu paczki zawsze informujemy e-mailem i SMS-em podając numer listu przewozowego i link do śledzenia wysyłamy paczek za osobisty w naszym lokaluLokalizacjaKoszt0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 zł0,00 złPo dokonaniu zakupu wybierz w formularzu pozakupowym "Odbiór osobisty" oraz poinformuj nas gdzie chcesz odebrać zamówienie, wpisując adres lokalu w "informacjach dla sprzedającego".Po wybraniu lokalu zamawiane pozycje zostaną przez nas przetransportowane we wskazane miejsce i będzie można je odebrać. O możliwości odbioru zostaniesz poinformowany e-mailem i wyżej wymienionych lokalizacjach znajdują się tylko książki wcześniej zamówione przez Klientów.